Powered By Blogger

niedziela, 14 października 2018

Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego

Tytuł: „Zapiski z Rakki. Ucieczka z Państwa Islamskiego”
Autor: Samir
Wydawnictwo: Insygnis
Ilość stron: 106
Ocena: 8/10 

Opis
Wstrząsająca książka przesyłana szyfrowanymi wiadomościami z miasta okupowanego przez Państwo Islamskie.

Zajęta przez Daisz Rakka stała się jednym z najbardziej izolowanych i zastraszanych miast na świecie. Zakazano tam sprzedaży telewizorów, karalne stało się noszenie spodni o nieodpowiedniej długości, a korzystanie z telefonów komórkowych uznano za niewybaczalne przestępstwo. Dziennikarze nie mają wstępu do miasta, a za kontakt z przedstawicielami zachodnich mediów grozi ścięcie.

Mimo wszystkich tych ograniczeń po kilku miesiącach stresujących i zrywanych rozmów telewizja BBC zdołała się skontaktować z niewielką grupa aktywistów Asz-Szarkijja24. Jeden z jej członków, podejmując śmiertelne ryzyko, zgodził się opisać swoje doświadczenia.


Widząc bestialskie mordy, których ofiarami padli jego przyjaciele i krewni, a także będąc świadkiem całkowitego rozkładu życia społecznego i lokalnej gospodarki, Samir walczy z Państwem Islamskim w jedyny możliwi dla niego sposób: przekazując światu, co dzieje się z jego ukochanym miastem. 

/opis wydawcy/

Moja opinia
  
Ta krótka książeczka jest czymś w rodzaju pamiętnika pisanego przez jednego z Syryjczyków. Początkowa radość z wyzwolenia się spod władzy reżimu Al-Asada, szybko zamienia się w niepokój. Razem z Wolną Armią Syryjską do miasta wkroczyły dwie islamistyczne grupy: Daisz oraz Front an-Nusra. Ludzie szybko orientują się, że ich los wcale się nie poprawił. Zostają odcięci od świata zewnętrznego, ich rozmowy telefoniczne są podsłuchiwane, a wszystkich, którzy nie podporządkowują się rygorystycznym zasadom, Daisz karze brutalnymi karami lub publicznymi egzekucjami. Samir próbuje walczyć z systemem, ale gdy trafia na czarna listę, staje przed koniecznością opuszczenia swojego miasta i najbliższych. Targany sprzecznymi uczuciami, musi podjąć ważną decyzję: zostać z najbliższymi czy ratować swoje życie?

środa, 3 października 2018

Otchłań sumienia

Tytuł: „Otchłań sumienia”  
Autor: Sabina Ogrodnik
Wydawnictwo: Novae Res  
Ilość stron: 446  
Ocena: 7/10
Opis 
"Kiedy dopadnie cię przeznaczenie, nawet nie próbuj uciekać.” 

Emilia Klark, ambitna studentka medycyny z Poznania, kultywuje tradycje rodzinne. Jej rodzice również byli lekarzami, cenionymi i znanymi, często wyjeżdżającymi do ubogich rejonów świata, by nieść pomoc najbiedniejszym. Podczas jednej z takich misji stracili życie, a dziewczynką zaopiekowała się jej babcia. By podreperować swój skromny budżet, Emilia dorabia jako kelnerka w restauracji Zaklęcie. Pewnego dnia jest świadkiem strzelaniny, w której biorą udział rywalizujący ze sobą handlarze bronią. Od tego momentu jej poukładane życie zacznie przypominać pełen napięcia film sensacyjny. Film z zaskakującym, nieoczywistym zakończeniem... 
Czy Emilii uda się przetrwać w świecie, gdzie nie istnieje słowo „litość”? Jaką rolę odegrają od lat skrywane, mroczne rodzinne sekrety? I kim okaże się mężczyzna, próbujący ją ocalić od najgorszego?
/opis wydawcy/
Moja opinia 
Książka zaciekawiła mnie dlatego, że akcja rozgrywa się w moim rodzinnym mieście, czyli w Poznaniu. Lubię, gdy razem z bohaterami przemierzam tak dobrze znane mi ulice i obserwuję miejsca, które dla mnie też miały kluczowe znaczenie w moim życiu. Jednak, jeśli ktoś podobnie jak ja, szukał w książce opisów związanych z miastem doznań, (jak śpiewa o Poznaniu wokalista zespołu Muchy), to się rozczaruje. Autorka umieściła akcję powieści w Poznaniu, ale ograniczyła się tylko do wyprawy na dworzec kolejowy oraz do restauracji Sheraton. Równie dobrze akcja mogłaby się dziać w każdym innym polskim mieście. Czy jednak ten drobny szczegół jest w stanie popsuć mi opinię o „Otchłani sumienia”?

wtorek, 25 września 2018

Okrutnik. Dziedzictwo krwi

Tytuł: „Okrutnik. Dziedzictwo krwi”
Autor: Aleksandra Rozmus  
Wydawnictwo: Novae Res
Ilość stron: 332
Ocena: 7/10
Opis 
Żyjecie w przekonaniu, że strzygi, wąpierze, topielcy i południce istnieją tylko w ludowych podaniach? To błąd! Te potępione dusze snują się po ziemi, uprzykrzając ludziom życie i czyhając na dogodny moment, by ich skrzywdzić. Jest jednak ktoś, kto może stanąć w obronie niewinnych i bezbronnych, zapewniając ochronę przed słowiańskimi demonami – Okrutnik, człowiek obdarzony przez bogów wielką odwagą, sprytem i intuicją, pozwalającą wytropić czyhające w kniei wrogie istoty.
Jest tylko jedno pytanie: czy będzie w stanie sam zapobiec apokalipsie, gdy pewnego dnia rozwścieczone demony postanowią opuścić lasy i wtargnąć do świata ludzi?

Dziewczyna stanęła i odwróciła się do Stanisława. Patrzyła mu w oczy, a w końcu go pocałowała. Pocałunek był szybki, ale intensywny. Ugryzła przy tym Stanisława w wargę, jednak nie przeszkadzało mu to. Wręcz bardziej podnieciło. Odsunęła się od niego i ściągnęła bluzkę, ukazując małe, ale bardzo kształtne, piersi. Stanisław poczuł, jak twardnieje mu męskość. Wyciągnął rękę, by przyciągnąć do siebie dziewczę, a gdy dotknął jej skóry, okazała się w dotyku śliska, jakby oblana śluzem.
– Co jest? – zbliżył dłoń do nosa i poczuł okropny smród. Gdy ponownie spojrzał na dziewczynę, prawie ugięły się pod nim kolana. – Co jest, kurwa?!
Stała przed nim baba wodna w całej okazałości. Dał się nabrać na jakiś czar, jak to możliwe?! Nigdy nie pozwolił się omamić żadnemu stworowi, a teraz taka paskuda. Śmiała się odrzucająco, jakby była ropuchą. Jej piersi teraz sięgały kolan, całe ciało miała pokryte parchami.

/opis wydawcy/

Moja opinia

O mitologii greckiej i rzymskiej wiemy całkiem sporo. Na historii i języku polskim w szkole podstawowej, poznajemy większość bogów oraz poszczególne mity takie jak o Demeter i Korze, Dedalu i Ikarze czy choćby 12 zadań jakie musiał wykonać Herakles (zwany również Herkulesem), jako karę za wymordowanie swojej rodziny. 
A ile wiemy o wierzeniach dawnych Słowian, czyli o kulcie naszych przodków? Gdzieś jeszcze po głowie nam się błąkają myśli, że czerwona wstążeczka przyczepiona do dziecięcego nadgarstka lub wózka ma odganiać złe moce, ale czy wiemy czemu takie skojarzenia przychodzą nam na myśl? Wiele obyczajów zaczerpniętych jest właśnie z czasów, gdy Polska nie przyjęła jeszcze chrztu. Jednak mało się o tym mówi w szkole. Na szczęście z pomocą nam przyszli współcześni autorzy, którzy edukują młodych i starszych czytelników, zwracając uwagę, że warto poznać historię naszych poprzedników. 
A temat ten jest naprawdę bardzo ciekawy i, pomimo rosnącej liczby pisarzy sięgających po motyw mitologii słowiańskiej, nadal nie w pełni wyczerpany. 

czwartek, 20 września 2018

Obserwuję Cię

Tytuł: „Obserwuję cię”  
Autor: Teresa Driscoll  
Wydawnictwo: SQN
 Ilość stron: 357
Ocena: 8/10
Opis
To miała być zwyczajna wycieczka do Londynu…
Kiedy Ella Longfield spotyka w pociągu dwóch młodych mężczyzn rozmawiających z nastoletnimi dziewczynami, nie widzi w tym nic niepokojącego. Zmienia zdanie, kiedy się dowiaduje, że właśnie opuścili więzienie. Natychmiast odzywa się w niej instynkt macierzyński, ma syna w podobnym wieku. Ostatecznie przenosi się do innego wagonu, decyduje się nie wtrącać. Nazajutrz okazuje się jednak, że jedna z dziewczyn, Anna, zaginęła. Dręczona potwornymi wyrzutami sumienia Ella zgłasza się na policję jako świadek, choć posiadane przez nią informacje to za mało, by odnaleźć dziewczynę.

Po roku Ella zaczyna dostawać anonimowe pogróżki. Tropy prowadzą do rodziny i przyjaciół zaginionej dziewczyny. Wszystko wskazuje na to, że któreś z nich wie, gdzie jest Anna, i bacznie obserwuje Ellę. 
/opis z książki/

Moja opinia
Muszę powiedzieć, że książka jest wciągająca. Rozdziały kończą się, podobnie jak brazylijskie telenowele, w najbardziej interesującym momencie, co zmusza czytelnika do przeczytania kolejnego fragmentu. Na szczęście na tym podobieństwa do przegadanych i mdłych telewizyjnych tasiemców się kończy, bo powieść Teresy Driscoll napisana jest przyjemnym językiem, a rozgrywająca się na kartach historia, jest poruszająca i trzyma czytelnika w napięciu.

niedziela, 9 września 2018

The Perfect Game. Rozgrywka

Tytuł: The Perfect Game. Rozgrywka 
Autor: J. Sterling
Wydawnictwo: SQN 
Ilość stron: 304 
Ocena: 4/10
O książce
On jest rozgrywką, w którą ona jeszcze nie grała.
Kiedy Cassie poznaje w college’u Jacka, postanawia omijać go szerokim łukiem. Gwiazdor drużyny baseballowej uosabia wszystko, czego dziewczyna nie znosi w facetach – jest przystojny, uwodzicielski, pewny siebie, ma wielkie ego i… zabójczo piękne oczy. Sprawy się komplikują, kiedy Jack zaczyna zwracać na Cassie szczególną uwagę. Co tak naprawdę kryje się za jego zainteresowaniem? Czy ma ono jakiś związek z przeszłością dziewczyny? Ile można poświęcić, aby być z ukochaną osobą?
Zapnij pasy! Przejażdżka z „The Perfect Game”. Rozgrywka sprawi, że serce nieraz zabije ci szybciej. Czasem życie to prawdziwy rollercoaster.
/opis z książki/


Moja opinia
Kiedyś namiętnie zaczytywałam się w romansach. Aktualnie uważam je za stratę czasu. Czy w przypadku „Rozgrywki” również żałuję straconych na nią chwil?