Tytuł: „Niewinny”
Autor: Graham Moore
Wydawnictwo: W.A.B.
Ilość stron: 432
Ocena: 5/10
W tej sprawie nikt nie mówi całej prawdy i każdy ma coś do ukrycia…
Jedna przysięgła wpłynęła na zmianę werdyktu całej ławy. A jeśli się myliła?
Nauczyciel Bobby Nock zostaje oskarżony o uwiedzenie i zamordowanie swojej uczennicy, Jessiki Silver, dziedziczki miliardowej fortuny potentata na rynku nieruchomości. Werdykt ławy przysięgłych stanie się najbardziej sensacyjną częścią całego procesu. Nauczyciel zostaje uznany za niewinnego. Dziesięć lat później kręcony jest serial dokumentalny o tej sprawie. Ławnicy spotykają się ponownie, a jeden z nich twierdzi, że ma nowe dowody obciążające Nocka. Jednak w noc przed nagraniem i ich ujawnieniem, Rick zostaje zamordowany, a Maya – jako ostatnia osoba przebywająca z nim w jednym pokoju – zostaje oskarżona o jego morderstwo.
/opis pochodzi od wydawcy/
Moja opinia
Dwunastu obcych sobie ludzi, zostaje wybranych by spełnić obowiązek wobec swojego kraju i orzec czy oskarżony nauczyciel jest winny zaginięcia swojej uczennicy. Sprawa, która z pozoru wydaje się przesądzona, okazuje się poróżnić Ławników na tyle, że podjęcie decyzji stanie się kością niezgody determinującą ich życie nawet po procesie. Niektórzy bowiem, nie potrafią pogodzić się z wyrokiem i poświęcają wiele by udowodnić, że oskarżony jest winny zarzucanych mu czynów.








