Z okazji nadejścia Nowego Roku życzę Wam dużo zdrowia, szczęścia, radości, wspaniałych i wciągających książek, dużo czasu na ich czytanie, ciepłego kocyka, smacznej kawy i/lub herbaty, dużo pieniędzy, mnóstwa podróży, zadowolenia z pracy/ocen, spotkania prawdziwej miłości lub dbania o tą już spotkaną i spełnienia wszystkich marzeń!!!
W poprzednim roku wzięłam udział w wyzwaniu czytelniczym, aby przeczytać w ciągu roku 52 książki. Kocham czytać i czytam w każdej wolnej chwili, jednak nigdy nie robiłam statystyk ile czytam w ciągu miesiąca czy roku. Nie byłam pewna czy mój cel jest realny. Ale okazało się, że 52 książki udało się przeczytać do maja. Koniec roku przyniósł 111 przeczytanych książek. Dla jednych to dużo, dla drugich to mało, bo widziałam, że są też osoby, które mają na swoim koncie ponad 150 pozycji. Jednak dla mnie jest to całkiem dobry wynik, choć oczywiście nie chodzi o ilość, a o jakość i w ogóle o przyjemność z obcowania z książką.
W tym roku raczej nie zamierzam brać udziału w żadnym wyzwaniu. Nadal jednak będę zapisywać ile książek przeczytałam i ilość stron każdej przeczytanej książki, tak dla własnej informacji.
A wy? Zamierzacie podjąć jakieś czytelnicze wyzwania w Nowym Roku?
