Tytuł: „Sprzedawca”
Autor: Krzysztof Domaradzki
Wydawnictwo: Czarna owca
Ilość stron: 576
Ocena: 8/10
Autor: Krzysztof Domaradzki
Wydawnictwo: Czarna owca
Ilość stron: 576
Ocena: 8/10
Opis
Prestiżowa praca, wystawne życie, przygodny seks, narkotyki, pieniądze, władza. To warszawska codzienność Kacpra Bergera – błyskotliwego i chorobliwie ambitnego młodego milionera, konsekwentnie wykuwającego swoją drogę w biznesie. Jednak Berger to nie tylko pędzący przez życie człowiek sukcesu. To także hedonistyczny psychopata, który czerpie przyjemność z dręczenia i wykorzystywania kobiet. Urodzony sprzedawca i cyniczny manipulant, dla którego liczy się tylko jedno – zwyciężanie. Bez względu na koszty, bez względu na to, ile osób trzeba zgnieść po drodze. W perfekcyjnie zaprojektowanym życiu Bergera zaczynają się pojawiać rysy, kiedy na trop jego zbrodni trafia dwoje policjantów z Komendy Stołecznej Policji – doświadczona komisarz Maria Falk i starszy aspirant Oleg Gusiew.
/opis pochodzi od wydawcy/
Moja opinia
Kacper Berger jest człowiekiem sukcesu. Młodym, przystojnym, ambitnym mężczyzną, który uparcie dąży do wyznaczonych sobie celów. Często po trupach, i to dosłownie. Zajmuje się szkoleniami z zakresu sprzedaży, doskonale zna techniki manipulacyjne, jest pewny siebie i ma ogromne ego. Jest hedonistą, który w weekendy lubi się ostro zabawić nie stroniąc od alkoholu, narkotyków i pięknych dziewczyn. Kacper Berger jest też bezwzględnym mordercą, na tyle przebiegłym, że trudnym do wytropienia. Jednak nie ma zbrodni idealnej i każdy popełnia błędy. A jego błąd ma na imię Maria Falk i jest komisarzem policji.
Książka przedstawia nam świat biznesu widziany oczami psychopaty. Choć postać Bergera jest fikcyjna, to jego otoczenie już nie. Autor wprowadza nas w środowisko ludzi sukcesu, którzy potrafią być aroganccy, brutalni i uważają siebie za lepszych od innych. Do świata, którym rządzą pieniądze i sieć kontaktów, a ludzie mają wiele cech wspólnych z psychopatami. Aby uwiarygodnić realia w jakich obraca się Berger, autor zręcznie wplótł w przedstawioną opowieść anegdotki, które słyszał oraz historie jakich był świadkiem pracując dla magazynu „Forbes”.
Podobała mi się narracja w książce, która prowadzona jest przez Kacpra. Oddanie głosu złemu charakterowi jest dość oryginalnym zabiegiem, rzadko spotykanym w literaturze, ale doskonale oddaje klimat powieści. Z wiadomych względów nie da się polubić Bergera, ale nie można mu odmówić charyzmy i świetnego operowania słowem. Jest elokwentny, świetnie potrafi dostosować się do środowiska w jakim się obraca. Przedstawia nam swoje życie i czerpie z tego wielką radość. W końcu czy jest coś lepszego dla narcyza niż możliwość wychwalania swoich atutów?
Bardzo podobała mi się jego kreacja, choć trochę zabrakło mi rozbudowania innych postaci. Nie dziwi mnie to jednak. W końcu Kacper Berger jest bogiem, osią całej historii, pępkiem świata. A to właśnie jego świat, i to co nim rządzi jest esencją całej fabuły.
„Sprzedawca” otwiera przed nami świat, o którego istnieniu nie miałam pojęcia. O ludziach, którzy w swoim życiu kierują się brutalnymi zasadami i uparcie dążą do celu. O tym jak łatwo popaść w samouwielbienie i zachwyt, gdy dotrze się na szczyt władzy i bogactwa. Ale też jak szybko można z niego spaść, gdy nasza czujność zostanie uśpiona. Autor doskonale wskazał podobieństwo cech jakie posiada psychopata z tymi, które często można zaobserwować u ludzi biznesu. Mnie ta książka utwierdziła w przekonaniu, że pieniądze są w stanie zmienić człowieka, a nawet go zniewolić, odczłowieczyć. Jest to powieść łącząca w sobie elementy kryminału, thrillera i sensacji. Jednak to nie akcja jest tutaj najważniejsza, a to co dzieje się w umyśle głównego bohatera. A jak już wspomniałam kreacja trenera sprzedaży jest naprawdę na najwyższym poziomie.




